Przewaga w wyborach: świadome „tak” i „nie
W wyborach łatwo wpaść w rytm: ktoś kogoś straszy, ktoś kogoś obiecuje, a na końcu wyborca ma kliknąć „tak” dla kandydatów, których słyszał z telewizji, albo „nie” dla tych, których nie znosi. Problem w tym, że samo reagowanie na emocje rzadko prowadzi do decyzji dobrej na pięć czy dziesięć lat. Przewaga nie bierze się z głośniejszej kampanii, tylko z umiejętności powiedzenia świadomego „tak” temu, co rzeczywiście ma sens, i równie świadomego „nie” temu, co niszczy, nawet j